Filmy świąteczne

filmy-swiateczne

Musisz je obejrzeć przed Wigilią…

Ł: Napisz o swoich filmach świątecznych na blogu

W: Po co? Przecież jest milion takich wpisów w internecie, po co komuś kolejny taki sam?

Ł: To nie będzie taki sam wpis jak tysiąca innych osób. Napisz….

Rozmowa z moim narzeczonym, o wpisach na moim blogu, czasami przynosi takie właśnie efekty. Myślałam, że skoro w sieci jest tyle postów na temat filmów świątecznych, to mój będzie już którymś tam z kolei, do którego nikt nie będzie chciał zajrzeć. Jednak po dłuższym zastanowieniu się stwierdziłam, że wszyscy się od siebie w jakiś tam sposób różnimy i dla każdego świąteczny film niesie zupełnie inne przesłanie. Tak więc zapraszam do mojej świątecznej krainy lodu…

  1.  Listy do M zarówno jedynka jak i dwójka. Ostatnio nawet twierdzę, że dwójka fajniejsza…

2. Kevin sam w domu i Nowym Jorku, ale to, obowiązkowo wszyscy powinni obejrzeć, nawet jeśli jest to dwusetny raz w życiu…

3. Cud na 34 ulicy. Przyjemny, familijny film. Idealny na nudne popołudnie w niedziele…

4. To właśnie miłość – angielska opowieść o wszystkim i o niczym. Ale warto obejrzeć, chociażby żeby popatrzeć na piękny Londyn w tle…

5. Express Polarny – od 2009 roku oglądałam sumiennie co roku dnia 6 Grudnia. W 2013 ta tradycja umarła, ciekawe dlaczego…Ale film uwielbiam i zawsze wspomnieniami do niego wracam. Tak samo było dzisiaj pokonując zaśnieżoną trasę Płock – Warszawa o 7 nad ranem.

6. Jack Frost – zawsze na tym ryczę. Może dlatego, że pierwszy raz oglądałam to z mamą w dużym pokoju, przy rozpalonej choince i wspomnieniami wracam do tamtych fajnych chwil? Gdzie na stole pełno były SŁODYCZY!

7. Opowieść wigilijna – kiedyś ciężko było mi się przekonać do tej bajki, ale udało się i każdemu polecam. Warto obejrzeć jeszcze przed świętami i zmądrzeć, może Wam się uda…

8. Piękna i Bestia – Zaczarowane Święta. Całe moje dzieciństwo. Wszystkie piosenki znam na pamięć i jak tylko zaczynam śpiewać, Łukasz wychodzi do drugiego pokoju i nakrywa głowę poduszką…. nie wiem czemu.

9. Rudolf Czerwononosy. Mam gdzieś jeszcze kasetę VHS i płytę z piosenkami. Fajna bajeczka z rewelacyjną ścieżką dźwiękową, wszystkim polecam.

10. Żeby dobić do dziesiątej pozycji wstawiam Wam film, jakiego jeszcze nie obejrzałam ale od wielu wielu lat się za niego zabieram. Może ktoś widział i może coś więcej o nim powiedzieć?

 

Zobacz inne teksty