Gdzie w podróż poślubną?

gdzie w podróż poślubną

Raczej dalekie kraje czy ojczyzna?

Mój ulubiony, tropikalny temat. Już się rozmarzyłam…

Zastanawiacie się, gdzie wybrać się w podróż poślubną? Na nic konkretnego nie możecie się zdecydować? Właśnie robię „risercz”, gdzie opłaca się lecieć, dlatego postanowiłam się tym z Wami podzielić. Musicie tylko zastanowić się na samym początku, ile kasy chcecie wydać, na czym Wam najbardziej zależy i jakim typem turysty jesteście….

Europejskie miasta dla zakochanych

Uwielbiacie wspólnie spacerować, odkrywać nowe miejsca, odwiedzać muzea, zachwycać się pięknymi widokami? W dodatku lubicie przywozić z wyjazdów niesamowite fotografie? Wydaje mi się, że największe stolice Europy będą dla Was strzałem w dziesiątkę. Jeśli jeszcze nie byliście w Paryżu – koniecznie musicie się tam udać. Ja jeszcze nie miałam okazji, ale podobno fantastyczne miejsce. Co druga znajoma mi zachwala i każe się tam wybrać. Piękne widoki, malownicze uliczki, świetny francuski klimat, no i ten ich akcent!  Wenecja –  oglądałyście film Pod słońcem Toskanii? Jeśli tak, w Wenecji i w ogóle w całych Włoszech odnajdziecie ten klimat. Tylko musicie wybrać się tam letnią porą! Rzym, Mediolan, Neaopol – jeśli kochacie tego typu wycieczki, plus ich makaronowo/pizzową kuchnię – kupcie bilety na samolot już dzisiaj. Te miejsca, pomimo, że są już – kolokwialnie mówiąc oklepane, mają w sobie to coś. Nie bez powodu wszystkich tam wiecznie ciągnie. Może warto je więc odwiedzić z miłością swojego życia?

Romantyczny wypad nad polskie morze

Nie chcecie wydawać wielkiej sumy pieniędzy na bilety lotnicze, po prostu chcielibyście odpocząć po tych burzliwych przygotowaniach weselnych, ale niekoniecznie za minimum 10 tysięcy? Może w takim razie powinniście przyjrzeć się dokładniej naszym nadmorskim hotelom? W Gdyni, Gdańsku czy Sopocie możecie wybierać i przebierać w ekskluzywnych apartamentowcach. Mają one naprawdę wysokie standardy, to nie komuna, że wszystko wygląda tak samo. Polska pod tym względem bardzo się poprawiła. Jakiś czas temu byliśmy w Gdyni, hotel 5 gwiazdkowy usytuowany nad samą zatoką. SPA, Sauna i Basen do naszej dyspozycji 24h na dobę – żyć nie umierać. Pokoje czyste, zadbane, tv plazmowy na ścianie, niejeden by pozazdrościł, że sam nie ma takiego w domu. Suszarka i komplet ręczników w łazience. Materac chyba 5 metrów na 7 (olbrzymi jednym słowem). Zasłony zaciemniające, klimatyzacja, fotele, czajnik, no w skrócie wszystko co dusza zapragnie! Ah, zapomniałabym – czasami można trafić na naprawdę fajne ceny na boki gu. Dlatego, jeśli chcecie odpocząć, ale w jako takich „luksowych” warunkach, polecam przejrzeć ofertę naszych polskich hoteli 🙂

Egzotyczny dream trip

Etiopia, Kenia, Dominikana, Wyspy Zielonego Przylądka, Tajlandia? Co wybieracie? Zdradzę Wam w sekrecie tylko tyle, że każdy z tych krajów jest na mojej dream liście. Wpiszcie sobie je w google grafika i zobaczcie czemu warto tam jechać. Jest przepięknie. Oprócz leżenia na plaży, można też zwiedzać, poznawać nową kulturę, zrobić fantastyczne fotki, przeżyć niesamowitą przygodę. Fakt, trochę kosztują bilety w obie strony dla dwóch osób, ale JEŚLI weźmiecie opcję LAST MINUTE, może okazać się, że traficie na super okazję np. od razu w niedziele po weselu, lub zaledwie kilka dni po! Takie wyjazdy według mnie są najlepsze. Bez żadnego dłuższego zastanawiania się. Po prostu – jakiś egzotyczny, szalony kraj, gdzie nawet Wam się nie jechać. Na tym polega cała magia podróżowania, według mnie. W dodatku, jeżeli zostanie Wam trochę gotówki z wesela. Przecież „niby” raz w życiu jedzie się na tak zwaną podróż poślubną, prawda?

 

Na moim Blogu panuje zasada
– jeśli Ci się coś nie podoba, nie czytaj, opuść stronę.

Negatywne lub ubliżające mojej osobie komentarze –
będą od razu kasowane. 

Nie musisz tu być, ja nie toleruje chamstwa.
Tutaj są jedynie sami mili ludzie.
To złota zasada niejednego bloggera! 

Zobacz inne teksty