Piosenki z gimnazjum

piosenki-z-gimnazjum

Pamiętacie jeszcze te czasy?

 Czasami wracam wspomnieniami do lat gimnazjum, Wy też tak macie? Coś czuje, że po tym poście będziecie mogli twierdząco odpowiedzieć na to pytanie… Przecież to właśnie wtedy (w gimnazjum) zaczęliśmy normalnie kontaktować ze światem, udawaliśmy dorosłych, szukaliśmy miłości i przeróżnych wyzwań. Wyjeżdżaliśmy na różnego rodzaju kolonie czy obozy, bawiliśmy się, poznawaliśmy świat. Co niektórzy wtedy pierwszy raz mieli nawet styczność z alkoholem i papierosami, oczywiście po kryjomu, żeby mama nie widziała. Bo jak się było młodym gówniarzem, to wszystko wydawało się takie piękne i beztroskie.

Ale żeby wrócić wspomnieniami choć na chwilę do tamtych czasów, nie wystarczy pojechać pod budynek naszego gimnazjum czy liceum. Tutaj potrzeba czegoś więcej i dla mnie tym czymś jest muzyka. Bo to dzięki niej wspomnienia są wieczne. Zatem zapraszam w podróż w czasie do moich i Waszych najpiękniejszych chwil w życiu. Mam nadzieje, że te piosenki to również Wasze miłe wspomnienia. A jeśli o czymś zapomniałam, koniecznie wpiszcie to w komentarzu czy na Fanpage, wiadomo – co dwie głowy to nie jedna.

  1. Od tej piosenki wszystko się zaczęło. Każda muzyczna stacja to puszczała, aż do znudzenia!

    2. Wiecznie bujająca w chmurach romantyczka? Też taką byłam w tamtych latach. Każda miłość to był niewypał. Z siostrą pewnego dnia przyrzekłyśmy sobie, że jeśli do 18 nie znajdziemy chłopaka, to wniesiemy o kanonizacje, jako wieczne dziewice…

    3.  Bez tych hitów nie byłoby dyskoteki w gimnazjum. Zabawa bez alkoholu, do 22 ale i tak wszyscy mówili, że impreza roku. Nie to co teraz, każdy pije na umór, bawi się do rana, a później płaczę modląc się do muszli klozetowej.

    4. Pamiętacie Blog27 albo Tokio Hotel? A może to tylko moje spaczone dzieciństwo? Nie ważne, ważne, że ten chłopak z dredami zawsze mi się podobał…

    5. Druga opcja – podryw na hiphopowca. To chyba każdy pamięta i nie muszę nic więcej pisać….

    6. Jak sobie teraz przypomnę do kogo ja to kiedyś śpiewałam w poduszkę, to aż mi wstyd….No ale cóż, młodość rządzi się swoimi prawami, prawda?

    7. Pamiętacie pierwsze dyskoteki w sali klasowej? Tańce z chłopakami, zjeżdżanie rękami w dół… ja średnio, bo wyglądałam wtedy jak debil i może dlatego zawsze stałam pod ścianą sama? Marzyłam, żeby zatańczyć tak z jednym chłopakiem w podstawówce, później w gimnazjum, ale ci co mi się podobali zawsze mieli jakieś inne Andżeliki na boku…

    8. Ile razy trenowałam dancehall w dużym pokoju przed telewizorem to tylko wiem ja i moja podłoga…

    9. Chyba każda z nas kiedyś chciała tańczyć i wyglądać jak jedna z nich…

    10. Jak nie lubię Fergie, tak tę piosenkę uwielbiałam zawsze! Pamiętacie biodrówki, wystające stringi, krótkie bluzki do pępka, zawieszki przy pasku z klamrą w brokacie? To był dopiero STYL!

    11. Tę piosenkę pamiętać będzie dokładniej moja przyjaciółka z gimnazjum, z którą tańczyłam w czasie wfu na salce na górze. Do tej pory znasz układ?

    12. Klasyka techno. Nie da się tego po cichu słuchać, serio…

    13. Jak już jesteśmy przy takich kawałkach, to nie może zabraknąć i tego.

    14.  Żeby ćwiczyć swój warsztat wokalny i wkurzać sąsiadów obok, wybierałam zawsze ten kawałek. Ale jakoś nigdy nie udało mi się zaśpiewać tak jak ona.

    15. Jak pamiętacie jeszcze cały tekst do tej piosenki, to jesteście tak samo porąbane jak ja. Boże, widzisz i nie grzmisz!!

    16. Randki z murzynem? No jasne, czego to ja w życiu nie przeżyłam. Ale on był taki paskudny, że do tej pory nie wiem co ja w nim widziałam.

    17. Wszyscy znają tę blondynę, jestem tego pewna.

    18. Zawsze chciałam mieć taki telefon z klapką jak ma ten koleś w teledysku. No i to była chyba pierwsza piosenka, którą zrozumiałam całą po angielsku, bo byłam wiecznie zakochana, jasna sprawa.

    19. To chyba przejście z gimnazjum do liceum. Klasyka, którą mogę słuchać jeszcze teraz i nadal mi się nie nudzi.

    20. Na koniec hit wyjazdów i wakacyjnych imprez w plenerze, lub jak w moim przypadki w Bułgarii.

     

Jestem pewna, że gdzieś tam w Waszej głowie, czy na Youtubie siedzą jeszcze te stare kawałki, do których wracając uśmiechacie się skrycie. Jeśli tak, koniecznie dajcie znać i podzielcie się nimi gdzieś w komentarzu.

Zobacz inne teksty